„Podróż sentymentalna przez Francję i Włochy” Laurence Sterne

Wydawnictwo Ossolineum

Seria wydawnicza Biblioteka Narodowa

Ilość stron: 160

Skoro już przyznałam się, że jestem studentką filologii polskiej, to warto byłoby polecić raz na jakiś czas książkę uważaną za klasykę literatury. A jeszcze lepiej trochę zakurzoną klasykę 🙂 Postanowiłam napisać o „Podróży sentymentalnej”, bo to w zasadzie książka-źródło, od której nazwę zawdzięcza oświeceniowy nurt literacki – sentymentalizm. Wielu badaczy stawia sentymentalizm pomiędzy oświeceniem a romantyzmem. Nie skłamię, jeśli powiem też, że nawet my dzisiaj wiele zawdzięczamy tej książce.

Sterne stworzył własną kompozycję literacką, którą posłużył się w „Podróży…” i która dzisiaj już nas nie zaskakuje tak jak ówczesnego czytelnika. Głównym bohaterem i zarazem narratorem jest Jorik, który zabiera nas w podróż po Francji i Włoszech, ale nie jest on zwykłym podróżnikiem. Jest podróżnikiem sentymentalnym. Nie interesują go zabytki i atrakcje turystyczne, a ludzie i uczucia. I właśnie na tym skupiona jest cała powieść – na uczuciach. Można powiedzieć, że nie mamy akcji w tej książce. Oczywiście Jorik opowie nam wiele swoich przygód w podróży, nie zabraknie anegdot, ale nie da się streścić fabuły tej książki w prosty sposób, bo Jorik często zatrzymuje swoją opowieść, aby przywołać anegdotę, która właśnie mu się przypomniała. Sterne zerwał z zasadą spójności fabuły, nadał wypowiedzi charakter otwarty.

Dzięki takiej kompozycji i pierwszoosobowemu narratorowi mamy wrażenie, jakby Jorik zwracał się wprost do nas. Tworzy to niezwykle intymną atmosferę w książce, szczególnie że kilka razy Jorik żartuje z czytelnikiem, wodzi go za nos. Najbardziej niezwykły jest jednak sposób pisania o uczuciach, których w powieści mamy cały kalejdoskop. Chyba nie skłamię, jeśli powiem, że była to pierwsza powieść, która zwracała taką uwagę na emocje i uczucia (szczególnie w epoce rozumu). Co najważniejsze „Podróż sentymentalna” to początek powieści psychologicznej. Sterne zwrócił ogromną uwagę na wnętrze bohatera i to ono wysuwa się na pierwszy plan.

Bardzo polecam tę powieść, bo to nie jest klasyka, przy której się ziewa. Warto również przeczytać dla najbardziej znanego niedokończonego zdania w historii literatury. I moim zdaniem najzabawniejszego 🙂

Zdecydowałam się na okładkę i opis serii Biblioteki Narodowej, bo warto również zapoznać się esejem na temat powieści, który poprzedza tekst w tym wydaniu, aczkolwiek nie jest to konieczność, bo esej nie jest łatwy 🙂 Ale podkreślam, że nie jest to jedyne wydanie tej książki i również nie jedyna seria wydawnicza. W przypadku tej pozycji postanowiłam również nie podawać oceny, a po prostu polecić!

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Książki

4 responses to “„Podróż sentymentalna przez Francję i Włochy” Laurence Sterne

  1. Hej!
    Tu Oli z Biblionetki. Mogę podlinkować Twojego bloga na swoim? Tak będzie łatwiej obserwować. 🙂

  2. Jak dawno Cię nie było, zaglądam a tu dwa nowe posty :). Jako studentka polonistyki doskonale Cię rozumiem, trzeba nieść ten „kaganek oświaty” i promować też klasykę 🙂
    Pozdrawiam serdecznie:)

  3. zenek

    Esej nie jest łatwy? A co w nim trudnego? Trudno o bardziej przejrzysty tekst niż ten, który popełniła przy tej okazji pani Zofia Sinko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s