Monthly Archives: Styczeń 2012

„Mówca umarłych” Orson Scott Card

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Tom II cyklu „Ender”

Ilość stron: 251 (w wydaniu z 1994)

Moja ocena: 5,5

 

 

 

Sesja, sesja i nie mam czasu na pisanie na blogu. Ba, nie mam czasu na czytanie czegoś innego niż moje lektury, a w większości nie mam ochoty pisać ich recenzji 🙂

Niedawno pisałam o „Grze Endera”, dzisiaj w końcu czas na kontynuację serii – „Mówcę umarłych”. Mało wzroku nie straciłam, czytając (wydanie Nowej Fantastyki z 1994), ale było warto 🙂

Akcja rozgrywa się na planecie Lusitani, gdzie ludzka kolonia koegzystuje z inną rasą, którą żartobliwie nazywa „prosiaczkami”. Ksenolodzy badają życie prosiaczków i próbują się o nich dowiedzieć, jak najwięcej, ale Gwiezdny Kongres równocześnie zakazał im przekazywania jakichkolwiek informacji o życiu ludzi, aby pozwolić prosiaczkom ewoluować bez ingerencji człowieka. Wszystko przebiega tak jak powinno, ale pewnego dnia główny ksenolog dzięki danym ksenobiolożki – Novinhy odkrywa tajemnicę dotyczącą prosiaczków. Biegnie upewnić się, czy ma rację i zostaje w bestialski sposób zamordowany przez nich. Novinha wie, że dane, które odkryła były powodem jego śmierci. Ukrywa dane i równocześnie wzywa na Lusitanię Mówcę Umarłych, aby opowiedział o życiu Pipa.

Starałam się nie zdradzać zbyt wiele fabuły, tym bardziej wydarzeń z poprzedniego tomu, bo chociaż ścisłym powiązaniem serii jest postać Endera, to w pośredni sposób wydarzenia z tomu pierwszego są istotne. To co opisałam, to pierwszy rozdział książki (bardzo krótki).

Kolejny raz jestem zachwycona twórczością Orsona Scotta Carda. Opowieść jest dojrzalsza niż tom pierwszy. To trochę tak, jakby dojrzała wraz z głównym bohaterem, bo Ender bardzo się zmienił w międzyczasie. Jak poprzednio siłą tej powieści są postaci, które są opisane w mistrzowski sposób. Rys psychologiczny jest bardzo głęboki. Tutaj już nie tylko Ender jest dokładnie opisany, ale również Novinha, Jane, Libo.

Historię opisaną w „Mówcy…” można bardzo szeroko interpretować. To znowu odpowiadanie na pytanie, jak ludzkość zachowałaby się w obliczu spotkania innej, nieznanej cywilizacji. To również pokazanie, jak ludzie zachowują się w obliczu ludzi, którzy są inni od nich samych, myślę, że tak interpretacja nie jest naciągana ani trochę. Z tym że odpowiedź, jaką przynosi książka jest trochę bardziej optymistyczna niż zwykle w tego typu wizjach, choć i tak niewystarczająco.

Nie chcę zdradzać istotnych faktów dla rozwoju fabuły, a to musiałabym zrobić, żeby w pełni wytłumaczyć moją interpretację. Zamiast tego polecam zapoznanie się z Enderem. Na pewno go polubicie równie mocno jak ja 🙂

Moja recenzja tomu I – „Gra Endera”

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Książki

„Gra Endera” Orson Scott Card

Wydawnictwo Prószyński i S-ka (2009)

Tom I cyklu „Ender”

Ilość stron: 324

Moja ocena: 6 / 6

 

 

 

 

Obiecałam recenzję „Gry Endera” i znikłam 🙂 Jest to oczywiście związane z sesją i masą ciężkich zaliczeń, jakie mam w tym semestrze. Jednak nie chcę zaniedbywać bloga, bo jak przestanę być systematyczna w pisaniu to tylko raz ;p

Zwykle mam opory przed czytanie książek z gatunku science-fiction, bo po prostu nie bawi mnie to, ale słyszałam tyle pozytywnych opinii o Enderze i jego autorze, że musiałam sama sprawdzić w czym tkwi ten fenomen. Jak widzieliście Ender się obronił, bo książka znalazła się w moim zestawieniu dziesięciu najlepszych książek, jakie przeczytałam w 2011, mimo że skończyłam ją w ostatnich dniach grudnia.

Akcja powieści rozgrywa się głównie w kosmosie, ale zaczyna się na Ziemi. Z tym że planeta nie przypomina, tej którą my znamy, ponieważ wszystko dzieje się w dalekiej przyszłości. Rozwój technologiczny jest ogromny, ludzie podróżują w kosmosie i szukają nowych planet do osiedlenia się, bo Ziemia zmaga się z problemem przeludnienia. Jednak to nie geniusz człowieka doprowadził do tak szybkiego rozwoju, a technologia, jaką udało się przejąć od „robali” – najeźdźcy z kosmosu, z którym ludność wygrała wojnę. Z kosmosu nadciąga kolejne zagrożenie dla ludzkości, czas nagli, a przyszłość ma zostać powierzona w ręce małego chłopca.

Fabuła brzmi wręcz banalnie. Aż się uśmiechałam pod nosem pisząc te słowa, ale przyznaję się, że lekko spłyciłam świat przedstawiony, ponieważ nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów. Prawda jest taka, że ani w jednym momencie Card nie tłumaczy czytelnikowi jak wygląda świat, zostajemy wrzuceni niemal w sam środek wydarzeń i sami musimy połączyć fakty, które są rozsiane po całej powieści. Był to dla mnie ogromny plus, bo nienawidzę, kiedy w książkach fantasy czytelnik jest traktowany jak idiota i po raz nie wiem, który trzeba zmagać się z opisem bardzo typowego świata. Jednocześnie muszę podkreślić, że nie poczułam się zagubiona w świecie wykreowanym przez Carda, byłam bardziej zaintrygowana 🙂

Historia toczy się szybko, finał potrafi zaskoczyć. Każdy rozdział poprzedzony jest krótkim dialogiem dwóch postaci (początkowo nie mamy pojęcia, kim są, później już wiemy), który za każdym razem mnie intrygował. Jednak najmocniejszy punkt tej książki to Ender. Główny bohater jest stworzony genialnie, ma swoje wady i zalety, słabości i wątpliwości. Historię w powieści poznajemy właśnie oczami Endera. Rys psychologiczny tej postaci został wykonany po mistrzowsku. Nie brakuje przemyśleń chłopaka, które tłumaczą nam jego postępowanie (nie zawsze właściwe). Nic w tej książce nie jest czarno-białe i to jej siła.

Dodatkowo „Gra Endera” to nie głupiutka historyjka o walce z kosmitami, to książka bardzo przemyślana, która bawi i jednocześnie daje do myślenia. Myślę, że diagnoza ludzkości jest bardzo trafna (szczególnie dopełniona tomem drugim). Wiem, że Ender już na zawsze pozostanie jednym z moich ulubionych bohaterów książkowych i na pewno dalej będę czytała książki Orsona Scotta Carda – szczególnie cykl „Ender”, bo „Gra…” to tylko tom pierwszy, choć od razu uspokajam – każdy tom to osobna historia.

Polecam! Fantastyczna książka, przy której można się zrelaksować, a jednocześnie poczytać coś wartościowego. Powieść wyzwala ogromne emocje i bardzo wciąga 🙂

3 Komentarze

Filed under Książki