„Książę Mgły” Carlos Ruiz Zafon

 

Wydawnictwo Muza

Ilość stron: 197

I tom serii Książę Mgły

Moja ocena: 4,5 / 6

 

 

Miałam ochotę na lekką książkę i sięgnęłam po „Księcia Mgły”, który już od dawna leżał na mojej półce i cierpliwie czekał na swoją kolej. Teraz muszę przyznać, żałuję, że tak długo zwlekałam! Książkę zaczęłam czytać dzisiaj w autobusie i po powrocie do domu musiałam dokończyć 🙂

W dniu trzynastych urodzin Maxa jego ojciec zbiera całą rodzinę i oznajmia, że opuszczają miasto i przenoszą się do małego nadmorskiego miasteczka. Jest rok 1943 i pan Carver chce uchronić swoją rodzinę przed wojną, którą coraz łatwiej wyczuć w dużym mieście. Max jest załamany jednak widok morza jest dla niego dużym przeżyciem. Od początku pobytu rodziny Carverów w miasteczku i domu przy plaży dzieją się wokół nich dziwne rzeczy. Max zauważa, że na stacji wskazówki zegara cofają się, a ojciec wyjawia smutną historię ich nowego domu. Jego młodsza siostra Irina przygarnia kota, który przeraża drugą siostrę – Alicję. Za ich domem rozciąga się tajemniczy ogród z niepokojącymi posągami. Max poznaje Rolanda, z którym niemal natychmiast się zaprzyjaźnia. To właśnie Roland pomoże Maxowi rozwiązać zagadkę tytułowego Księcia Mgły. Dużą rolę odegra w tym również starsza siostra Maxa – Alicja. Trójkę młodych ludzi na zawsze połączą wydarzenia lata 1943 roku.

Jest to pierwsza powieść Zafona, jaką napisał. Czytałam „Cień wiatru” i „Grę anioła” i przyznam, że „Książę…” jest bardzo podobny jeśli chodzi o tej tajemniczy, niepokojący klimat. Da się zauważyć, że jest to debiut, ponieważ styl autora nie jest tak dobry jak w nowszych powieściach. „Książę Mgły” jest docelowo kierowany do młodzieży i tu muszę podkreślić – starszej młodzieży. Fabuła jest przesycona grozą i w kilku momentach można się porządnie wystraszyć. Jednak dorosłemu odbiorcy książka również może łatwo przypaść do gustu.

Wiele osób twierdzi, że ewidentnym minusem książki jest jej zakończenie. Jak dla mnie jest zupełnie na odwrót. Spodziewałam się zupełnie innego obrotu spraw w zakończeniu i byłam zaskoczona tym, co się stało. Warto podkreślić, że chociaż „Książę Mgły” jest pierwszym tomem cyklu to historia w nim pokazana jest całkowicie domknięta. Oczywiście łatwo wywnioskować, co będzie osią serii, ale spokojnie można przeczytać tom pierwszy bez posiadania kolejnych tomów. Chociaż ja bardzo się cieszę, że mam kolejną część i już nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić, co u bohaterów, których zdążyłam polubić 🙂

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Książki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s