„Przypadek” Grzegorz Miecugow

 

Wydawnictwo Bellona

Ilość stron: 364

Moja ocena: 4 / 6

 

 

 

Jestem (a może byłam, bo już nie posiadam) uzależniona od TVN24, dlatego kiedy zobaczyłam książkę Grzegorza Miecugowa, nie mogłam przejść obojętnie. Opis z tyłu okładki zapewniał mnie, że „Przypadek” nie jest powieścią z kluczem, ale świetnie opisane realia początku kryzysu na świecie, zdradzają, że autor ma ogromną wiedzę na te tematy. Zapewniam jednak, że ani polityka, ani kryzys nie są najważniejsze w tej powieści (polityki brak zresztą).

Książka skupia się na trzech jesiennych tygodniach z życia Marcina Szustera. Tygodniach obfitych w wydarzenia nie tylko dla głównego bohatera. Całkowitym przypadkiem życie Marcina wywraca się do góry nogami jednego wieczora. W ciągu nocy Szuster myśli, co dalej. Jego plan nie jest idealny, ale postanawia go wcielić w życie mimo to. Akcja powieści jest wielowątkowa, opisywana z perspektywy różnych postaci tej opowieści. Jednak wszystko skupia się na Marcinie.

Ciężko wtłoczyć „Przypadek” w jakiś sztywny schemat. Wiele razy powieść ociera się o sensację, kiedy indziej jest to obyczaj. Akcja rozgrywa się bardzo szybko, dlatego książkę fantastycznie się czyta. Nie zabraknie w powieści przypadków. W zasadzie po lekturze można postawić sobie pytanie, czy rzeczywiście naszym życiem rządzi przypadek? Bardzo często tak, ale są wydarzenia, na które mamy większy wpływ, a czasem i tak pozwalamy rządzić przypadkowi.

Jest kilka słabych punktów w tej książce. Totalnie niepotrzebny był dla mnie wątek niemieckiej policji, prowadzącej śledztwo w sprawie fałszerstwa. Cała historia mogłaby się obejść bez tego i nie niczym by nie straciła. Trochę rozczarowało mnie również zakończenie. Czekałam niecierpliwie na zakończenie całej intrygi, ciężko było mi przewidzieć, jak się historia zakończy, ale kiedy już przeczytałam to zakończenie wydaje mi się bardzo bezpłciowe. Po tak świetnie prowadzonej fabule miałam o wiele większe oczekiwania, co do końcówki. To nie było złe zakończenie, ale trochę rozczarowujące i nie dotrzymujące kroku akcji w powieści.

„Przypadek” to dobra książka, którą bardzo szybko się czyta. Opowieść trzymała mnie w napięciu i chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, co dalej. Jako debiut beletrystyczny „Przypadek” wypada bardzo dobrze 🙂 Wartka akcja, dobrze skonstruowana postaci czynią z „Przypadku” książkę wartą przeczytania!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Bellona!

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Książki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s