„Jeden dzień” David Nicholls

Wydawnictwo Świat Książki, 2011

Ilość stron: 442

 

 

 

 

Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ponieważ jest nominowana w kilku kategoriach do Złotej Zakładki. A poza tym uwielbiam Anne Hathaway, która gra główną rolę w ekranizacji tej powieści. Zawsze staram się najpierw przeczytać książkę, na podstawie której został nakręcony film.

Emma i Dexter studiują razem, ale więcej czasu spędzają ze sobą dopiero w noc po ceremonii rozdania dyplomów. W zasadzie całą noc rozmawiają, śmieją się, planują przyszłość, trochę się całują 🙂 Zaczynają swoje dorosłe życie, pełni planów. Co stanie się z nimi za rok, za dwa lata? Ich drogi przetną się jeszcze nie raz, zostaną przyjaciółmi. Ale czy coś więcej wydarzy się pomiędzy nimi?

Książka ma bardzo ciekawą formę, ponieważ opisuje tylko jeden dzień z życia Emmy i Dextera każdego roku – 15 lipca. Byłam do tego trochę sceptycznie nastawiona, bałam się, że książka będzie chaotyczna i akcja będzie toczyła się zbyt szybko. Okazało się, że moje obawy są bezpodstawne. Autor świetnie poradził sobie z tak szybkim prowadzeniem akcji. W trakcie czytania denerwowałam się nawet, że pewne rzeczy dzieją się zbyt wolno.

Podobało mi się, że ta historia nie jest jakimś cukierkowym love story. To opowieść bardzo prawdziwa, która mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Emma i Dexter przeżywają w życiu wzloty i upadki. Postaci są bardzo konsekwentnie zbudowane. Od razu polubiłam ironiczną Emmę, która chciała ratować świat. Em nie miała lekkiego życia, w przeciwieństwie do beztroskiego Dextera, który po studiach wybrał się w podróż po świecie i nie kłopotał się martwieniem o przyszłość, bo przecież świat stał przed nim otworem.

Od początku wiemy, że Emma i Dexter są dla siebie stworzeni i obawiałam się, że każdego roku przeszkody będą się przed nimi piętrzyły, będą znajdować wymówki, żeby nie być ze sobą. Do pewnego stopnia tak właśnie było, ale wszystkie te rzeczy były dobrze przemyślane, były logiczne. Jest tylko jeden zbieg okoliczności, który mógłby zmienić całą historię, ale był tak uroczy i wynikał z charakteru Dextera, że jest jak najbardziej na miejscu.

Nie mogę też przemilczeć zakończenia. Autor wybił mnie nim z rytmu. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. I widziałam już w pewnym filmie podobne zakończenie (nie powiem, którym żeby nie spoilerować), ale to nie umniejsza wrażenia, jakie na mnie wywarło tutaj. Już bardzo dawno nie płakałam podczas czytania, a podczas lektury „Jednego dnia” nie mogłam się powstrzymać.

Ciężko pisać o książce, która opisuje 20 lat z życia dwojga osób. Pilnowałam się, żeby zdradzić jak najmniej treści, bo dobrze podejść do tej książki, wiedząc jak najmniej. Polecam sięgnięcie po historię Emmy i Dextera! „Jeden dzień” to wzruszająca książka, ale przemyślana i z sensem 🙂 Nie żałuję chwil spędzonych z bohaterami tej powieści, stali się dla mnie bardzo bliscy!

Muszę jeszcze dodać, że to jedna z pierwszych”filmowych okładek”, która bardzo mi się podoba i pasuje do tej książki 🙂

Za książkę dziękuję wydawnictwu Świat Książki!

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Książki

4 responses to “„Jeden dzień” David Nicholls

  1. Książka bardzo dojrzała i nie tylko o miłości, ale przede wszystkim o dojrzewaniu, zmianach i życiu – na jej końcu beczałam jak bóbr 🙂 Pozostawiła mnie w melancholijnym nastroju – myślę, że ta historia nie należy do łatwych, wręcz przeciwnie – ale właśnie przez to wydała się taka prawdziwa i życiowa 🙂

    • To prawda 🙂 Ciężko było mi przelać moje odczucia po lekturze, bo było ich tak wiele. Teraz szykuję się, żeby porównać film!

      • Jestem ciekawa Twojej reakcji na film – Anne Hathaway była w nim naprawdę świetna, ale mimo to mam do produkcji mieszane uczucia, zwłaszcza po bagażu emocjonalnym jaki przekazała sobą powieść 🙂

  2. Zabieram ją ze sobą na wakacje i mam nadzieję, że tak jak piszesz – dostarczy mi wielu wzruszeń:))
    PS okładka również mnie urzekła, podoba mi się zdecydowanie bardziej niż ta sprzed czasów filmu:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s