„Sekrety La Roja” Miguel Angel Diaz

 

Wydawnictwo SQN, 2012

Ilość stron: 356

 

 

 

Po przeczytaniu książki o FC Barcelonie musiał nadejść czas na lekturę o reprezentacji Hiszpanii, w której przecież prawie połowa zawodników podstawowej jedenastki to gracze mojej ukochanej drużyny. Szczególnie zachęcał mnie opis z tyłu okładki, który obiecuje wejście do pokoju piłkarzy i dzielenie się niekoniecznie boiskowymi sekretami. Z całą pewnością książka spełnia tę obietnicę.

Po ostatnim sukcesie na Euro tej reprezentacji nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Są piłkarskim fenomenem, ponieważ jako pierwszy zespół w historii zdobyli kolejno tytuł Mistrza Europy, Mistrza Świata i obronili Mistrza Europy. Wszyscy z niecierpliwością czekamy na następny Mundial, bo być może uda się obronić kolejny tytuł, czego ja im z całego serca życzę. W oczekiwaniu na Mundial polecam zaś lekturę „Sekretów La Roja”, która spodoba się nawet osobom, które piłkę nożną lubią średnio, bo w zasadzie mało tutaj opisów piłkarskich zmagać (choć ich nie brakuje), ale bardziej stanowią tło. Książka skupia się głównie na faktach, o których na boisku nie słyszymy np. jakie przezwiska nadali sobie piłkarze, jak spędzali czas pomiędzy meczami, a nawet co jedli podczas zgrupowań.

Autor zbierał materiał bardzo długo i opierał się na wywiadach z piłkarzami, trenerami i całym sztabem. Książki jest bardzo rzetelna i nie brakuje w niej wypowiedzi bohaterów opowieści. Mnie najbardziej podobały się fragmenty opisujące trenerów zespołu – Luisa Aragonesa i Vicente Del Bosque. O Aragonesie już się wiele naczytałam i mam dla tego człowieka ogromny szacunek, a poprzez tę książkę jeszcze się zwiększył, ponieważ ten pan zaszczepił w reprezentacji Hiszpanii myśl, że mogą wygrać wszystko. Przy okazji książka wyjaśniła mi kilka spraw, które prasa różnie przedstawiała, a okazuje się, że rzeczywistość jest zupełnie inna – mam tu na myśli odejście Aragonesa i zachowanie Federacji czy niepowoływanie Raula. Piłkarze mówiąc o Aragonesie przywołują mnóstwo anegdot i jego śmiesznych powiedzeń, historie o odprawach Luisa są słynne, a dzięki tej książce w końcu można dowiedzieć się dlaczego. Do Del Bosque zawsze miałam lekko niechętny (w końcu to były trener Realu Madryt), ale piłkarze mówią o nim w samych superlatywach i przekonali mnie, że to świetny człowiek. Bo właśnie z tej książki wynosi się przekonanie, że ta reprezentacja jest ze sobą niezwykle zżyta i są nie tylko kolegami na boisku, ale również przyjaciółmi poza nim.

Książkę czyta się bardzo miło, wiele razy śmiałam się przy jakiejś historii. Ogromnym plusem jest fakt, że autor postarał się wyjaśnić sprawy, które niejednokrotnie prasa przedstawiała zupełnie inaczej niż miały się w rzeczywistości. Jeśli jesteście ciekawi jak naprawdę wyglądała w drużynie atmosfera po słynnym czteromeczu Realu i Barcelony, musicie sięgnąć po ten tytuł. 🙂

Polecam książkę, bo jest świetną lekturą nie tylko dla zagorzałych kibiców piłkarskich, ale również osób, które chciałyby poznać trochę inne oblicze reprezentacji – bardziej ludzkie. Może dla kogoś książka stanie się pretekstem do oglądania meczy?

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN!

Reklamy

1 komentarz

Filed under Książki

One response to “„Sekrety La Roja” Miguel Angel Diaz

  1. Na pewno jest to gratka dla miłośników piłki. Ja lubię oglądać mecze, cenię Hiszpanów, ale kibicuję reprezentacji Niemiec 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s