„Ruth” Elizabeth Gaskell

ruth

Wydawnictwo mg, 2013

Ilość stron: 535

 

 

Nieustannie zachwycam się siostrami Bronte, dlatego chętnie zgodziłam się na przeczytanie książki innej pisarki czasów wiktoriańskiej Anglii, która na dodatek podejmuje temat „kobiety upadłej”. Poza tym Elizabeth Gaskell znana jest z powieści „Północ i Południe”, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że „Ruth” może mi się spodobać.

Ruth Hilton jest naiwną, szesnastoletnią dziewczyną, która została osierocona. Jej opiekun decyduje, że powinna wyuczyć się jakiegoś zawodu, dlatego oddaje ją na naukę do krawcowej. Przez swoją olśniewającą urodę towarzyszy swojej nauczycielce i pracodawczyni na balu, aby reperować paniom suknie, gdzie wpadnie w oko bogatemu młodzieńcowi – panu Bellinghamowi. Przypadek sprawi, że spotkają się znowu, co da mężczyźnie okazję do zawarcia znajomości z Ruth. Kiedy świat dziewczyny się zawali, pan Bellingham skorzysta z okazji, aby ją uwieść, co kończy się dla Ruth bardzo źle.

„Kobieta upadła” czasów wiktoriańskich znacząco różni się od naszego wyobrażenia o takiej. Wielkiej odwagi wymagało od Elizabeth Gaskell napisanie książki, w której przeciwstawia się poglądom i konwenansom swojej epoki. Ruth błądzi, ale jest naiwna, młoda i pozostawiona sama sobie, ani przez moment nie jest natomiast zepsuta, jak lubiono myśleć o takich kobietach w ówczesnej Anglii. Na oczach czytelnika zmienia się w dojrzałą, silną i dumną kobietę, którą można podziwiać.

Nie tylko Ruth zasługuje na wyróżnienie.  W powieści nie brakuje wyrazistych postaci. Sam pan Bellingham wzbudzał moją wielką niechęć i o ile rozumiem, dlaczego młoda Ruth zakochała się w tym człowieku, to kompletnie nie rozumiem jej reakcji po latach, gdy spotykają się ponownie. Napiszę tylko, że reakcja była bardzo emocjonalna i do pewnego stopnia zrozumiała, ale wciąż wydawała mi się przesadzona. Bardzo polubiłam Jemimę, która jest bardzo wyrazistą postacią.

Książka bardzo mi się podobała, polubiłam Ruth i z przyjemnością czytałam o jej przeżyciach. Bardzo wzruszyło mnie zakończenie, choć uważam, że nie było idealne, ale rozumiem zamysł autorki. Jeśli komuś podoba się literatura czasów wiktoriańskich, twórczość sióstr Bronte – polecam „Ruth”!

Za książkę dziękuję wydawnictwu mg!

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Książki

2 responses to “„Ruth” Elizabeth Gaskell

  1. Nie planowałam tego tytułu, a i recenzje niespecjalnie mnie przekonały. Mimo, że także uwielbiam siostry Bronte i w ogóle XIX-wieczną powieść, to zbyt wiele opinii mówi, że Ruth jest wyjątkowo irytującą bohaterką, a tego nie znoszę.

    • Mnie irytowało jej zachowanie wobec Bellinghama po latach, bo zupełnie nie trzymało się kupy i czasem jej religijność, ale do tego już się przyzwyczaiłam w tego typu powieściach. Ale w całokształcie Ruth da się lubić 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s