Monthly Archives: Lipiec 2013

Spóźniony konkurs urodzinowy :)

2 lipca obchodziłam drugą rocznicę blogowanie 🙂 To bardzo przyjemne, że już tak długo mam motywację i chęci, żeby pisać o książkach, bo do czytania nigdy nie brakuje mi chęci. Jednak jak większość Polaków na urlopie zajmuję się remontem, więc nie miałam wiele czasu, aby pochwalić się rocznicą w terminie. Zamiast pić szampana, wybierałam farby do mieszkania…

Nie chcę cieszyć się rocznicą sama, dlatego mam dla Was mały konkurs. Mam do oddania 4 książki: „Ostatni kucharz chiński” Nicole Mones, „Uległa i poszłuszna” Shirlee Busbee, „Czyste intencje” Charlaine Charris i „Elyria” Brigitte Melzer. Każda z nich to idealna pozycja na wakacje! Książki pochodzą z mojej biblioteczki i są raz czytane, ale są w bardzo dobrym stanie. Zwycięzca spośród tych czterech tytułów będzie mógł wybrać jeden, który prześlę pocztą na wskazany adres.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Co trzeba zrobić, aby dostać jedną z książek? Wystarczy zgłosić się w komentarzu do 14 lipca do godziny 20, a ja wylosuję szczęśliwą osobę.

 

Reklamy

45 Komentarzy

Filed under Prywatnie

„Most Żydów” Marti Gironell

most żydów

Wydawnictwo Bellona, 2013

Ilość stron: 287

 

 

 

„Most Żydów” to powieść nawiązująca do autentycznych wydarzeń ze średniowiecznej Katalonii. Faktem historycznym jest budowa mostu w Besalu w XI wieku, jak bardzo inne wydarzenia są inspirowane historią tłumaczy sam autor w dołączonych do książki uwagach.

Po otrzymaniu zgody na budowę mostu w Besalu, hrabia zasięgnął rady u Ojca Świętego, komu powierzyć budowę. Wybór padł na mistrza budowniczego Prima Llombarda, który jednak od śmierci żony zajął się wychowywaniem syna i porzucił swój fach. Jednak myśląc przede wszystkim o dobru syna – Itrama, Prim wyrusza do Besalu, aby rozpocząć budowę, którą wielu będzie chciało przerwać, aby osiągnąć własne zyski.

Mam problem z oceną tej książki. Pomysł na fabułę jest bardzo dobry, wykorzystanie legend i odmalowanie średniowiecznego miasta to również duży plus, ale postaci są opisane bardzo powierzchowne i chociaż sam pomysł na bohaterów jest świetny, brakuje głębi, dzięki której można poczuć sympatię do kogoś. Lepiej autor poradził sobie z czarnymi charakterami, ale przez to postaci stały się zbyt czarno-białe. W całej powieści brakuje właśnie pewnej głębi, która pozwoliłaby śledzić wydarzenia z wypiekami na twarzy (a jest co śledzić!). Stąd moje rozczarowanie, bo ta książka mogłaby być o wiele lepsza, gdyby była trochę bardziej dopracowana. Rażą też dialogi, które są dość sztywne i nie nadają tempa narracji, a zaburzają ją. Jednocześnie nie mogę powiedzieć, że „Most Żydów” mi się nie podobał, bo czytało się dość przyjemnie, ale myślę, że szybko o niej zapomnę.

Warto jednak sięgnąć po „Most Żydów” ze względu na klimat średniowiecznego miasta, który udało się autorowi uchwycić i ciekawy pomysł na utrudnienie budowy mostu 🙂 Tytuł zmusza jeszcze, aby wspomnieć o Żydach, których oczywiście znajdziemy na kartach powieści, jednak odmalowani zostali dość stereotypowo.

Jeśli kogoś interesują powieści historyczne lub takie kreatywne wykorzystanie historii w literaturze może spokojnie sięgnąć po „Most Żydów”, bo to przyjemna lektura, choć mało ambitna.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Bellona!

1 komentarz

Filed under Książki