Monthly Archives: Grudzień 2013

„Przegląd Końca Świata: Deadline” Mira Grant

deadline

Wydawnictwo SQN, 2013

Ilość stron: 495

 

 

Po fantastycznym „Feedzie” musiałam czekać prawie rok na drugi tom serii. I było warto! Miałam wielkie oczekiwania, co do tej książki i równie wielkie obawy, ale Mira Grant udowodniła, że da się napisać drugą część, która dorównuje poziomowi pierwszemu i nie jest zwykłym zapychaczem pomiędzy tomami, jak to często bywa w trylogiach.

Kampania prezydencka Rymana dobiegła końca, Przegląd Końca Świata działa prężnie pod skrzydłami Shauna, który jednak prywatnie nie radzi sobie najlepiej, mówiąc delikatnie. Sielanka jest tylko pozorna, bo nikt nie zapomniał o wydarzeniach minionego roku. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy do Shauna przychodzi znajomy naukowiec, który jak informują media jest martwy. Wiedza gościa okaże się kluczowa, żeby ponownie zacząć tropić spisek, który zagraża wszystkim.

Kończąc pierwszy tom chlipałam jak małe dziecko i bałam się spotkania z drugą częścią, bo mogła bardzo łatwo zepsuć to dobre wrażenie. Grant ma jednak na tę serię bardzo dobry pomysł, który skrupulatnie realizuje. Nie ma tutaj przypadkowych zdarzeń czy dialogów, wszystko jest przemyślane i logiczne. Wydarzenia opisane w „Feed” zmieniły bohaterów. Shaun jest wrakiem siebie samego i w niczym nie przypomina tego beztroskiego chłopaka, którym był. Jest agresywny, wciąż przechodzi załamania nerwowe. Żyje już tylko po to, żeby zdemaskować spisek, który wpędził go w takie położenie. Nie ma jednak pojęcia, z czym przyjdzie mu się zmierzyć.

Tom pierwszy posiadał dużą dawkę polityki, intryg. Tom drugi przenosi nas o poziom wyżej, bo nagle okazuje się, że mały polityczny spisek jest czymś znacznie większym i bardziej niebezpiecznym. W zasadzie na każdej płaszczyźnie w „Deadline” dzieje się więcej, jest więcej zwrotów akcji. Sporo dowiemy się o wirusie, który jest odpowiedzialny za powstanie martwych z grobów, ale nawet jeśli czegoś nie zrozumiecie, zawsze znajdzie się postać, która przekłada wywód na język ludzki. Mało tego pomimo wykładów na temat wirusologii „Deadline” ani przez chwilę nie jest nudny! Strona 182 była dla mnie jak cios w potylice. Zresztą mało tutaj wesołych wydarzeń. Nie sądziłam, że zakończenie poruszy mnie aż tak bardzo jak w przypadku pierwszego tomu. I wiecie co? Myliłam się! Grant robi coś tak niesamowitego i odważnego w ostatnim rozdziale, że do teraz nie mogę w to uwierzyć i wiem, że rok czekania na zamknięcie tej historii mnie dobije! Z drugiej strony patrzę z obawę w kierunku trzeciego tomu, bo jeśli autorka nie ma dobrego wyjaśnienia dla ostatniego rozdziału z łatwością może zakwestionować wydarzenia z pierwszej części.

Ciężko pisze się o książkach znakomitych, a taką jest „Deadline”. To inteligentny thriller polityczny napisany z humorem i odwagą. To książka o zombie, w której zombie schodzą na dalszy plan. Mało jest takich książek, dlatego nie przestanę mówić – czytajcie „Przegląd Końca Świata”! Nie będziecie żałować!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu SQN!

2 komentarzy

Filed under Książki

Wielki Konkurs Mikołajkowy Śląskich Blogerów Książkowych i księgarni Victoria

Obiecywałam, że już wkrótce pierwsze rezultaty współpracy Śląskich Blogerów Książkowych z księgarnią Victoria i oto one. 😉

 konkurs
Wielki Konkurs Mikołajkowy Śląskich Blogerów Książkowych i Księgarni „Victoria” Zabrze polega na tym, aby odnaleźć w JUTRZEJSZYCH wpisach, na blogach ŚBK słowa – klucze, które ułożą się w hasło konkursowe. Hasło i odpowiedź na pytanie: ile blogów wzięło udział w zabawie, trzeba wysłać na podany adres mailowy Księgarni – victoria@ksiaznica.pl

Nie powiemy Wam, ilu blogerów jest zaangażowanych w zabawę i jakich słów trzeba szukać, nie martwcie się jednak słowo – klucz będzie bardzo wyraźnie zaznaczone i łatwe do znalezienia. Idąc po śladach, klikając na odpowiednie słowa, będziecie przechodzić od bloga do bloga, aż w końcu traficie na fp „Victorii” na FB. To będzie dla Was sygnał, że ułożyliście całe hasło.

Następnym krokiem będzie wysłanie hasła i podanie liczby Śląskich Blogerów, którzy wzięli udział w zabawie, na adres mailowy Księgarni „Victoria”, podany powyżej.

Dla ułatwienia konkursu, proponujemy zacząć poszukiwania na blogu Isadory. Potem powinno pójść Wam, jak z płatka.

Regulamin

1. Wielki Konkurs Mikołajkowy organizowany jest przez grupę ŚBK oraz Księgarnię „Victoria” Zabrze
2. Sponsorem nagród jest Księgarnia „Victoria”
3. Nagrodami w konkursie są 4 pakiety książek, złożone z 3 egzemplarzy każda (tematyka kobieca, męska i dziecięca)
4.Konkurs trwa od 06.12.13 do 15.12.13 r.
5. Wyniki zostaną ogłoszone dnia następnego, czyli 16.12.13 r.
6. Odpowiedzi na zadania konkursowe proszę wysyłać na adres: victoria@ksiaznica.pl
7. O wygranej w konkursie decyduje kolejność zgłoszeń. Wygrywa SZÓSTA (6), TRZYNASTA (13), SIEDEMNASTA (17) i szósta od KOŃCA osoba.
8. Pod uwagę brane będą tylko prawidłowe odpowiedzi wysłane drogą mailową, sygnowane własnym imieniem i nazwiskiem
9. Nagrodę będzie można odebrać osobiście w Księgarni Victoria (Galeria Zabrze, ul. Wolności 273-275, 41-800 Zabrze) bądź zostanie ona przesłana na adres podany przez zwycięzcę. W przypadku nieodebrania nagrody organizatorzy konkursu mogą wyłonić innego zwycięzcę lub przeznaczyć nagrodę na inne cele.
10. Biorąc udział w konkursie, zgadzają się Państwo na przetwarzanie podanych przez siebie danych osobowych przez organizatora Grupę ŚBK oraz Księgarnię Victoria, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r (Dz. U. nr 133 poz. 883) – które zostaną wykorzystane jednorazowo.
11. Wysyłka tylko na terenie Polski

Zadanie konkursowe:

Ze słów – kluczy, podanych na blogach ŚBK ułóż hasło konkursowe oraz
podaj liczbę blogów, które wzięły udział w Wielkim Mikołajkowym Konkursie.

Dodaj komentarz

Filed under Prywatnie

„Formacja trójkąta” Mariusz Zielke

formacja trójkąta

Wydawnictwo Czarna Owca, 2013

Ilość stron: 386

 

 

Po wydaniu „Wyroku” Mariusza Zielke przez blogosferę przetoczyła się fala pozytywnych recenzji tej książki, dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po  drugą książkę autora, aby przekonać się o co ten cały szum. Już wiem i z przyjemnością dołączę do tego chóru, bo „Formacja trójkąta” to dobrze napisana, bardzo solidna powieść sensacyjno-kryminalna, która bardzo dołuje przez nawiązania do polskiej rzeczywistości, a jednocześnie jest to siłą tej powieści.

Bartek Milik jest dziennikarzem „Expressu Finansowego”, który czeka na swoją szansę, żeby zabłysnąć. Ma okazję, kiedy umiera prezes warszawskiej giełdy i chociaż wszystko wskazuje na samobójstwo są pewne poszlaki i dziury w śledztwie, które przeczą tej wersji. Nieoczekiwaną pomocą w rozwiązaniu sprawy okaże się Marta – agentka ABW, która sprawę traktuje osobiście i nie chce pozwolić, aby niewinna osoba stała się kozłem ofiarnym. Prowadząc swoje śledztwo Bartek i Marta wejdą w drogę niebezpiecznym i wysoko postawionym osobom, które za wszelką cenę nie chcą dopuścić, aby pewne sprawy wyszły na światło dzienne.

Wielką zaletą tej książki jest jej mocne osadzenie w polskiej rzeczywistości. Czytając wywiady z autorem, można zresztą dowiedzieć się, że same afery, które opisuje są do pewnego stopnia wydarzeniami prawdziwymi, które badał będąc dziennikarzem. Nie chcę dywagować, ile prawdy jest w „Formacji trójkąta”, ale podczas lektury można nabawić się bólu głowy, bo Zielke nie koloryzuje naszej szarej rzeczywistości, a daje do przełknięcia gorzką pigułkę, pokazując jak wygląda praca dziennikarzy, którzy piszą artykuły pod dyktando służb specjalnych, sponsorów albo tego kto płaci najwięcej czy też polityków, którzy bez skrupułów stawiają swoje wille na pieniądze podatników. Jeśli ktoś jest uważnym obserwatorem polityki znajdzie na kartach tej książki wiele sytuacji, które bez trudności rozszyfruje. Zachwycamy się skandynawskimi kryminałami, w których autorzy i autorki opisują swoją rzeczywistość bez koloryzowania i wprowadzają duszną atmosferę politycznych spisków, a mamy autora, który robi to samo z naszym własnym podwórkiem. Uwierzcie mi, że czytając „Formację trójkąta” można sobie zbudować porządną teorię spiskową.

Poza tym powieść jest naprawdę dobrze napisana. Akcja jest równo rozłożona, jest wiele zwrotów akcji, fałszywych tropów aż po finał, który daje solidne rozwiązanie zagadki. Polubiłam też bohaterów. Bartek Milik jest nieco naiwny, nie potrafi podjąć zdecydowanych działań w swoim życiu, ale przy tym jest uczciwy i chyba to daje mu dużą sympatię czytelnika, choć można go krytykować. To Marta – agentka ABW jest silniejsza, lepiej wyszkolona, wie czego chce i nie boi się po to sięgnąć, chociaż i ona ma swoje problemy i sekrety. Postaci są ludźmi z krwi i kości, nie są jakimiś płaskimi archetypami.

Jeśli lubicie powieści kryminalne, wielowątkowe intrygi to „Formacja trójkąta” jest książką dla was! A przy tym to kawał bardzo dobrej prozy i wnikliwa ocena polskiej rzeczywistości.

Polecam!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czarna Owca!

Dodaj komentarz

Filed under Książki