Monthly Archives: Czerwiec 2014

„Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta” David Mitchell

tysiąc jesieni

Wydawnictwo MAG, 2014

Ilość stron: 618

 

 

 

David Mitchell to autor bestsellerowego „Atlasu chmur”, którego nie miałam okazji przeczytać. Jego druga książka „Tysiąc jesieni…” zebrała masę pochlebnych opinii, a jako że miejscem akcji jest Japonia, musiałam przeczytać. Niewiele wiedziałam o samej fabule przed sięgnięciem po książkę i dostałam coś czego zupełnie się nie spodziewałam.

Jacob de Zoet to holenderski urzędnik, który przyjeżdża do Dejimy położonej w zatoce Nagasaki, aby zbić majątek i ożenić się z ukochaną kobietą, która czeka na niego w ojczyźnie. Jest koniec wieku XVIII i mała faktoria Kompanii Handlowej dogorywa, najłatwiej zarobić na oszustwach, do których de Zoet nie ma zamiaru się uciekać. Wręcz przeciwnie przyjeżdża on z nowym naczelnikiem, aby w końcu zaprowadzić porządki i rozliczyć starych pracowników z ich przestępstw. Jak można się spodziewać nie czeka go ciepłe powitanie. Jakby tego było mało Jacob poznaje kobietę, która zmieni całe jego życie…

Pierwsze 100 stron było dla mnie koszmarem, bo dowiedziałam się wszystkiego o życiu faktorii i pracy urzędnika Kompanii, a niewiele rozwinęła się sama fabuła. Jednak kiedy na scenie pojawiła się Orito i historia zaczęła się niespiesznie rozwijać, odkryłam, że już wcale się nie nudzę, chociaż tempo rozwoju fabuły się nie zmieniło. „Tysiąc jesieni…” to wyjątkowo dobrze napisana powieść, w której nie ma wiele akcji, historia rozwija się niespiesznie, ale jednocześnie mocne punkty tej opowieści są idealnie rozmieszczone, bohaterowie są opisani niezwykle szczegółowo i subiektywnie. Do tego Mitchell nie odkrywa przed czytelnikiem wszystkich sekretów od razu i stopniowo odsłania kolejne warstwy tej historii, która tylko pozornie jest banalna.

Niespodziewanie uwiodła mnie ta słodko-gorzka historia. Niezwykle wiernie zostały odwzorowane japońskie realia z ich pełną sprzeczności kulturą. Myślałam, że wszystkie pochwały pod adresem tej książki są przesadzone, a tymczasem dołączam do chóru – ta powieść to naprawdę pierwszorzędna literatura!

Polecam!

Dodaj komentarz

Filed under Książki