Tag Archives: Biografia

„Dave Grohl. Oto moje (po)wołanie” Paul Brannigan

dave grohl

Wydawnictwo SQN, 2013

Ilość stron: 414

 

 

 

Jestem wielką fanką zarówno Nirvany jak i Foo Fighters, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tej publikacji. Czytałam już wiele książek o samej Nirvanie i Cobainie, ale zwykle mało miejsca poświęcano tam Grohlowi, tym bardziej byłam zainteresowana biografią samego perkusisty.

Dave Grohl to postać nietuzinkowa, nazywany jest „najmilszym rockmenem pod słońcem”. Grał z najlepszymi muzykami rockowymi i w jednych z najlepszych kapel: Nirvanie, Quenns of the Stone Age. Założył Foo Fighters, które jest jednym z moich ulubionych zespołów. Ciężko pisać o Grohlu bez pewnego patosu, ale Branniganowi się to udało. Przeprowadził mnóstwo wywiadów na potrzeby książki, przez co biografia Grohla stała się tylko ciekawsza. Z książki „Oto moje (po)wołanie” wyłania się nie tyle miły rockmen, co zwykły facet, który robi to, co kocha i jest niesamowitym szczęściarzem, chociaż do wszystkiego doszedł ciężką pracą.

Właściwie książka Brannigana nie jest typową biografią. Z tej publikacji można wywnioskować, że autor kocha muzykę i uwielbia o niej opowiadać. Brannigan opowiada nie tylko historię jednego człowieka i zespołów, w których przyszło mu zagrać. Mówi o historii amerykańskiego punk rocka, którą trudno oderwać od osoby Dave’a, bo był mocno związany z tym ruchem. Przyznaję, że początek książki trochę mnie nudził, bo ciężko czyta się o muzyce, z którą nie miałam nigdy do czynienia. Z odwetem przyszedł mi youtube, który posiada nagrania (chyba) wszystkich zespołów, o których wspomina autor. Dzięki temu nie tylko lepiej poznałam postać Grohla, ale dostałam cenną lekcję muzyki rockowej.

Najciekawsze przyszło dla mnie, kiedy Brannigan doszedł do Nirvany. Wiele osób wspomina w recenzjach, że spodziewali się więcej o tym zespole, ale ja uważam, że było w sam raz. Nirvana to niezwykle istotny okres w życiu Grohla, ale musimy pamiętać, że ta przygoda trwała zaledwie kilka lat, a powstało już tyle publikacji o tym zespole, że trochę nie rozumiem skąd te oczekiwania. Dodatkowo Dave Grohl nie lubi mówić o Nirvanie i Cobainie, co już wielokrotnie podkreślał (mówi o tym również w książce). Fragmenty, w których Dave sam opowiada, jak bardzo przeżył śmierć przyjaciele były naprawdę wzruszające i była to dla mnie jedna z lepszych relacji o tamtych wydarzeniach, choć bardzo oszczędna.

Każdy kolejny rozdział sprawiał mi wielką radość, ponieważ opisywał Foo Fighters. Z przyjemnością czytałam o powstawaniu moich ulubionych piosenek. Warto było przejść przez historię punk rocka, aby doczekać solidnego opisu formowania się jednego z ważniejszych współczesnych zespołów rockowych.

Paul Brannigan stworzył świetną publikację o Grohlu i muzyce rockowej. Sięgnął do wielu wypowiedzi, cytował wywiady i oddawał głos ważnym dla historii osobom w stosownym czasie. Książki jest ciekawa i dobrze się ją czyta, a od połowy nie mogłam się oderwać. Warto przeczytać, bo Dave Grohl to jedna z ciekawszych osób sceny muzycznej, o której rzadko się mówi, gdyż broni on swojego życia prywatnego. Świetnym dopełnieniem dla książki jest film dokumentalny o Foo Figters, który powstał w podobnym okresie, co książka – „Foo Fighters: Back and Forth”. Polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN!

6 komentarzy

Filed under Książki

„Pep Guardiola. Oczami innych” Jordi Pons

pep

 

Wydawnictwo SQN, 2012

Ilość stron: 287

 

 

Jakiś czas temu w księgarniach ukazały się dwie książki o życiu Pepa Guardioli i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie poznać „od kuchni” trenera mojego ukochanego klubu. Pierwsza w nich to typowa biografia, natomiast o drugiej za chwilę napiszę nieco więcej, bo miałam okazję ją przeczytać. Zdecydowałam się na „… oczami innych”, ponieważ obawiałam się, że biografia może mnie znudzić, a jak najlepiej poznać kogoś, jeśli nie przez zdanie osób z tym kimś związanych.

„Pep Guardiola oczami innych” to zbiór wypowiedzi ludzi w różny sposób związanych z Guardiolą. Są tu wywiady z piłkarzami (zarówno kolegami z drużyn, jak i piłkarzy, których Pep trenował w Barcelonie), trenerami, sztabem FC Barcelony, rodziną, przyjaciółmi. Autor oddaje głos różnym ludziom, aby opowiedzieli parę słów o tym niezwykłym człowieku, jednak Jordi Pons sam sporo komentuję, dodaje swoje myśli do słów osób, z którymi miał okazję porozmawiać. Oczywiście w tekście wyraźnie jest zaznaczone, gdzie jest cytat, a gdzie komentarz autora. To dość ciekawy zabieg, bo dzięki niemu mamy okazję nie tylko posłuchać mówiących, ale też na nich popatrzeć, bo Pons opisuje w jakich okolicznościach doszło do rozmowy, jak zachowywał się jego rozmówca.

Książka jest bardzo ciekawa i wyłania się z niej obraz niesamowitego człowieka, który doszedł do wszystkiego ciężką pracą. Wiele tutaj mowy o wartościach Guardioli, które ceni w życiu i które wpajał jako trener. Oczywiście niewiele się tutaj mówi o wadach Pepa, bo nikt nie zdobył się, żeby mówić o nim źle, ale między wierszami da się odczytać, że Guardiola nie jest idealny. Momentami żałowałam, że autor nie zarysowuje tego trochę mocniej, ponieważ to nadaje wiarygodności i zwykłego człowieczeństwa do postaci Guardioli.

Żeby zrozumieć wszystko, na co powołują się rozmówcy Ponsa warto jednak wiedzieć coś więcej nie tylko o okresie, jaki Pep spędził jako trener w Barcelonie, ale również o jego karierze piłkarskiej. Wiele wydarzeń jest komentowanych przez autora, ale myślę, że lepiej znać szerszy kontekst niż tylko krótkie wyjaśnienia, jakich udziela Ponos. Dobrym pomysłem jest przeczytać najpierw biografię , a dopiero później „… oczami innych”.

Po lekturze tej książki wiem jedno – kariera Pepa Guardioli w FC Barcelonie jeszcze się nie skończyła. Wiele osób wyraża zdanie, że Pep jeszcze wróci do klubu, ale na innym stanowisku. Czas pokaże! Polecam książkę fanom FC Barcelony! Obowiązkowa pozycja 🙂

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN!

2 komentarzy

Filed under Książki

„Iker Casillas. Skromność mistrza” Enrique Ortego

 

Wydawnictwo SQN, 2012

Ilość stron: 301

 

 

 

Zdradziłam już, że jestem fanką Barcelony. Niechęć pomiędzy kibicami Barcy i Realu jest znana nie od dzisiaj, dlatego dziwić może, że zdecydowałam się na lekturę biografii bramkarza Realu Madryt. Są jednak piłkarze, których się lubi i szanuje bez względu na ich przynależność klubową. Dla mnie jednym z takich piłkarzy jest właśnie Iker Casillas, który jako bramkarz osiągnął już prawie wszystko mając zaledwie 30 lat.

Enrique Ortego pokazuje Ikera, jako niesamowitego piłkarza i człowieka. Nazwałabym tę książkę biografią sportową, ponieważ to na karierze sportowej Casillasa skupia się książka. Bardzo dokładnie opisany jest przebieg kariery Ikera w Realu Madryt, poczynając od drużyn juniorskich; równie dokładnie opisana jest jego kariera w reprezentacji Hiszpanii, gdzie pierwsze sukcesy zdobywał już z drużyną U-15. Osobny rozdział stanowią wypowiedzi osób związanych z Ikerem – głównie jego trenerów, kolegów z różnych drużyn. Jedynie przedostatni rozdział książki daje nam krótki wgląd w życie prywatne bramkarza, poprzez wspomnienia jego rodziny i przyjaciół.

Jeśli ktoś liczy w tej książce na skandale i pikantne historie będzie mocno zawiedziony, ale też Casillas nie jest człowiekiem, z którym związane są jakieś skandale. Pomimo sukcesów Iker wciąż pozostaje normalnym człowiekiem, bardzo skromnym i pracowitym. Nie wydaje pieniędzy na kolejne samochody w swoim garażu, ani nie zmienia swoich kochanek co chwilę. Jak każdy człowiek ma również wady, których autor książki nie ukrywa. Główną osią jest jednak kariera piłkarska. Wymienione są najlepsze parady Casillasa, trudniejsze momenty jego kariery. Godne podziwu jest poświęcenie rodziców Ikera, szczególnie ojca, który wiele poświęcił, aby jego syn mógł robić, to co kocha.

Mnie najbardziej podobał się rozdział o działalności charytatywnej Casillasa, o której przyznaję, nie miałam pojęcia oraz sposób w jaki traktuje swoich fanów – zawsze znajdzie czas na zdjęcie i autograf. Z tej książki wyłania się obraz normalnego człowieka, któremu sława i pieniądze nie uderzyły do głowy.

Atutem książki są zdjęcia, których jest mnóstwo. Na każdej stronie znajduje się po kilka zdjęć, wykresów. Oprawa graficzna jest świetna! Trochę irytowała mnie kompozycja książki, ponieważ autor jeden rozdział poświęca tylko klubowi, kolejny reprezentacji, a kolejny Lidze Mistrzów. Przez ten zabieg o wielu wydarzeniach czytamy wiele razy i można trochę gubić się w chronologii.

Warto przeczytać tę książkę, jeśli ktoś jest zainteresowany piłką nożną. Na pewno nie muszę do tego przekonywać kibiców Realu Madryt 🙂 Iker Casillas jest obecnie najlepszym bramkarzem na świecie, jest kapitanem Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii – warto zapoznać się z jego imponującą karierą sportową.

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN!

2 komentarzy

Filed under Książki

„Oczarowanie” Donald Spoto

 

Wydawnictwo Dolnośląskie, 2009

Ilość stron: 266

 

 

 

 

Uwielbiam stare filmy i jestem wielką fanką Audrey Hepburn. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po biografię Audrey autorstwa Donalda Spoto. Z autorem książki miałam już wcześniej do czynienia podczas lektury biografii Marylin Monroe. którą napisał. To jeden z autorów biografii, o których wiem, że piszą ciekawie i powołują się na mnóstwo źródeł.

Książka koncentruje się na całym życiu Audrey Hepburn. Równie dokładnie jest opisane jej dzieciństwo, kariera filmowa i działalność dla UNICEF-u. To duży plus dla autora, który nie skupiał się tylko na jednym aspekcie życia Audrey. W książce pokazał niezwykłą osobowość tej wspaniałej kobiety, która do samego końca pozostała pełna pokory i skromności. Pomimo niezwykłej kariery filmowej Audery zawsze powtarzała, jak wiele jeszcze musi się nauczyć o grze aktorskiej. Ostatnie lata swojego życia poświęciła na rzecz UNICEF-u. Jeździła po całym świecie, widziała na własne oczy kraje owładnięte wojną domową, głodujące dzieci i wykorzystywała swoją sławę najlepiej jak umiała, żeby nagłośnić te sprawy.

Audrey, jaką pokazał Spoto, wywarła na mnie ogromne wrażenie. Autorowi należą się barwa, ponieważ potrafił pokazać w tej biografii kobietę z krwi i kości. Dużo miejsca zajęły, co oczywiste filmy Hepburn. Przynaję, że nie wszystkie widziałam, ale kilka mam ochotę obejrzeć po tym, co opisał Spoto. Myślę, że warto podejść do tej książki znając (przynajmniej) te najważniejsze filmy Audrey jak np. „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Rzymskie wakacje”, „Historię zakonnicy”. Na kartach książki autor zdradza fabuły filmów i jeśli ktoś nie chce sobie psuć seansu to powinien najpierw trochę pooglądać 🙂 Jednocześnie nie uważam tego za wadę tej powieści. Spoto przy każdym filmie opisywał reakcje publiczności i krytyków na filmy i ciężko by mu to przychodziło bez opisanie, kogo Audrey grała.

„Oczarowanie” to bardzo dobra biografia fascynującej kobiety. Donald Spoto ma ogromny talent do pisania biografii. Cytuje mnóstwo osób, przywołuje fragmenty artykułów, wywiadów i listów. Nawet nie chcę sobie wyobrażać ilości pracy, jaką musiał włożyć w przygotowania do pisania. Polecam książkę fanom Audrey, starych filmów, ale również osobom, które lubią czytać biografie. Audrey Hepburn była naprawdę niesamowitą kobietą – nie tylko gwiazdą filmową i ikoną stylu, ale również matką, ambasadorką UNICEF-u. Dzisiaj jest ikoną popkultury. Naprawdę warto coś o niej wiedzieć!

3 komentarzy

Filed under Książki

„Raj tuż za rogiem” Mario Vargas Llosa

 

Wydawnictwo Znak

Ilość stron: 452

Moja ocena: 4 / 6

 

 

Mam problem z tą książką i to ogromny… Już od tygodnia chodzę i myślę, jak o niej napisać, co wypunktować i wciąż nie wiem. Już nawet myślałam, żeby zaniechać, ale nie jestem z tych, co się łatwo poddają. Skąd u mnie tyle zawahania? Bo mam często wręcz nabożny szacunek do Vargasa Llosy, uwielbiam jego książki i bardzo kibicowałam, żeby w końcu dostał zasłużonego Nobla. A miałam ogromny problem z interpretacją tej powieści…

Akcja rozgrywa się dwutorowo. Mamy naprzemiennie opisaną historię Flory Tristan w 1844 roku i Paula Gauguin od 1892 roku. Flora jest babką Gauguin, jest również działaczką socjalistyczną i feministką (pewnie jedną z pierwszych). Gauguin jest malarzem, który pragnie życia w jakimś dalekim, nieucywilizowanym zakątku świata, bo wierzy, że tylko tam może stworzyć arcydzieło. Te dwie postaci są oczywiście historyczne, a Llosa bardzo dokładnie trzyma się faktów historycznych, dlatego otagowałam książkę jako biografię, choć ktoś może powiedzieć, że to nieprawda i będzie miał rację. Llosa nie trzyma się suchych faktów z życia, nie kreśli neutralnych portretów. Na kartach tej powieści spotkamy ludzi z krwi i kości, którzy mają odwagę podjąć narrację za siebie.

Narracja w tej książce jest dosyć nietypowa. Zwykle prowadzona w 3 osobie, często przechodzi w 2 osobę – prowadzona przez samych bohaterów. Pod pewnymi względami jest to coś na kształtu monologu (Flora często mówi do siebie po imieniu) albo można też przyjąć, że trzecioosobowy narrator zwraca się bezpośrednio do bohaterów. I choć brzmi to dziwnie ta narracja jest rewelacyjna. Widać w niej rękę mistrza-noblisty. Powieść przesycona jest erotyką, ale opisy nie są wulgarne za to inaczej traktowane przez każdą z postaci.

Mój problem zaczyna się od bohaterów. Paul Gauguin jest dla mnie bardziej wiarygodny. Ma mnóstwo wad i słabości. Wierzę, że wiele osób będzie go potępiać, bo jest postacią kontrowersyjną. Ja go polubiłam, był moim zdaniem bardzo ludzki. Natomiast Flora Tristan jest płaska. Brakuje mi w niej wad, słabości, człowieczeństwa. Flora poświęca wszystko w imię walki o sprawę, w którą wierzy. Ma problemy ze zdrowiem, ale nie ma problemów wewnątrz siebie.Tak głęboko wsiąkła w walkę, że staje się jej symbolem. Nawet poznając jej przeszłość zawsze czegoś mi w niej brakuje. Gauguin choć bardziej kontrowersyjny jest zarazem bardziej wiarygodny. Śmiem jednak twierdzić, że był to zabieg celowy.

Kluczem do tej powieści jest jej tytuł. Raj tuż za rogiem to zabawa, w którą często bawią się dzieci na kartach powieści. Jednak tego raju wciąż poszukują Paul i Flora. Jednak jedno stara się zmienić tylko najbliższą rzeczywistość, podróżuje, szuka zakątka świata, w którym poczuje się wolny, a drugie chce zmienić cały świat, aby każdemu było lepiej, żeby każdy miał swój raj. W tym porządku lepiej kiedy Flora reprezentuje sprawę, o którą walczy. Jestem pewna, że prawdziwa Flora Tristan przeżywała mnóstwo rozterek i kryzysów, ale ta na kartach powieści jest symbolem tego, w co wierzyła XIX-wieczna Flora.

Czy warto poszukiwać swojego raju tuż za rogiem? Czy można się zbawić za życia? Bohaterowie tej powieści próbują z całych sił i z uporem godnym naśladowania, ale jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania będziecie musieli sięgnąć po książkę Vargasa Llosy.

Polecam, choć nie jest to powieść na miarę „Ciotki Julii i skryby” (dla mnie najlepsza z powieści Llosy), ale świetnie mi się „Raj…” czytało. Jest przepięknie napisany, widać w nim rękę Vargasa Llosy (nie zabraknie Peru). Myślę, że to dobra pozycja, od której warto zacząć swoje spotkanie z pisarzem. Ani za ciężka lektura, ani za lekka. 🙂

4 komentarzy

Filed under Książki