Tag Archives: seria: Legenda

„Legenda: Patriota” Marie Lu

patriota

Wydawnictwo Zielona Sowa, 2014

Ilość stron: 380

3 tom serii „Legenda”

 

 

Na lekturę trzeciego tomu „Legendy” musiałam czekać prawie rok, choć to w głównej mierze moja wina, ponieważ premiera książki odbyła się już jakiś czas temu. Opóźnienie wynika z faktu, że za każdym razem szukałam w księgarni w dziale fantastyki, s-f, a książka śmiała się do mnie z półki „dla młodzieży”. Na szczęście uświadomiłam sobie w końcu swój błąd, a następnym razem po prostu poproszę o pomoc 😉

Miałam całkiem spore oczekiwania do tego tomu. Końcówka „Wybrańca” mnie rozczarowała, długo czekałam na lekturę i jest to zamknięcie trylogii, której bohaterów naprawdę polubiłam. Akcja „Patrioty” dzieje się kilka miesięcy po wydarzeniach tomu drugiego, co oceniam mocno na plus. Republika zaczyna się odbudowywać, w czym pomaga June. Day zajmuje się sobą i swoim bratem i nie utrzymuje kontaktu z June (nie podaję konkretów, gdyby ktoś nie czytał któregoś z poprzednich tomów). Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy Republika staje niespodziewanie na skraju wojny, a jedyna osoba, która jak się wydaje może temu zapobiec to Eden – brat Day’a.

„Patriota” jest znacznie lepszy niż „Wybraniec” – akcja jest znacznie żywsza, ale nie przekombinowana. Fabuła jest naprawdę solidna, chociaż jest tu kilka schematów to nie wpłynęły negatywnie na mój odbiór książki. June znajduje się w nowej dla siebie sytuacji i musi przemyśleć kim chce być i co chce osiągnąć. Day robi to, co potrafi najlepiej, co nie oznacza, że jest mu łatwo. Bohaterowie wydali mi się znacznie dojrzalsi niż w poprzednich częściach. Znacznie bardziej skomplikowana staje się relacja między nimi i muszę przyznać, że Marie Lu naprawdę zaskoczyła mnie pozytywnie kilkoma zwrotami w tej relacji, które znacznie pogłębiły psychologicznie postaci.

Sporym zaskoczeniem było dla mnie zakończenie. Obawiałam się jakiegoś słodkiego zakończenia rodem z Hollywood, tymczasem jest słodko-gorzko. Mimo wszystko byłam usatysfakcjonowana tym, w jaki sposób zakończyła się trylogia. Wśród zalewu książek z motywem antyutopii seria „Legenda” jest naprawdę godna polecenia, choć kierowana jest dla młodzieży można się przy niej naprawdę dobrze bawić – nie jest zbyt naiwna, ani cukierkowa, postaci są autentyczne.

Polecam!

Tom 1 „Rebeliant”

Tom 2 „Wybraniec”

Dodaj komentarz

Filed under Książki

„Legenda: Wybraniec” Marie Lu

wybraniec

Wydawnictwo Zielona Sowa, 2013

Ilość stron: 361

II tom serii „Legenda”

 

 

 

Obiecałam recenzję drugiego tomu i dotrzymuję słowa. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu, kiedy tylko skończyłam „Rebelianta” i drugi tom nie rozczarował mnie ani trochę.

Pominę opis fabuły, aby nikomu nie zdradzać, co takiego podziało się wcześniej, a zainteresowanych odsyłam chociażby na stronę wydawcy, gdzie opis można znaleźć. „Wybrańca” czytałam z takim samym zainteresowaniem jak „Rebelianta”. Dużym plusem drugiego tomu jest fakt, że w końcu czytelnik może się dowiedzieć, co takiego stało się ze światem, że doszło do powstania Republiki i Kolonii, znajduje się tu też krótki opis tego, jak reszta świata wygląda. Muszę przyznać, że byłam zaskoczona, jak łatwo Lu wyjaśniła sytuację światową. Wyszło jej to naprawdę zgrabnie. Najłatwiejsze wyjaśnienia często są najlepszymi.

Zmienia się oczywiście sytuacja w jakiej znaleźli się Day i June oraz ich relacja, co dla mnie jest największym pozytywem tej książki 😉 Wydawało mi się, że początek jest zbyt naiwny i wszystko poszło zbyt łatwo. Obwiniałam autorkę, że poszła na łatwiznę, ale okazało się, że tak miało być i wyszło to naprawdę dobrze, co potwierdzał mój głośny okrzyk pod koniec lektury. Kilka rzeczy jest w powieści dosyć przewidywalnych, ale zostałam też zaskoczona.

Jedyne co mi się nie spodobało to zakończenie, które moim zdaniem było nieco zbyt melodramatyczne, ale jest szansa, że trzeci tom nieco zmieni ten wydźwięk, na co mocno liczę. Druga część „Legendy” nie traci tempa, przynosi mnóstwo odpowiedzi i jest równie ciekawa, co „Rebeliant”, choć nie liczyłam na to. Seria Marie Lu to naprawdę świetna historia z wyrazistymi bohaterami, po którą warto sięgnąć 🙂 Nie mogę się już doczekać trzeciego tomu!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa!

1 komentarz

Filed under Książki

„Legenda: Rebeliant” Marie Lu

rebeliant

Wydawnictwo Zielona Sowa, 2013

Ilość stron: 298

I tom serii „Legenda”

 

 

 

Nie spodziewałam się wiele po „Legendzie” Marie Lu. Chciałam przeczytać lekką książkę, przy której mogłabym się odprężyć i przeżyłam miłe rozczarowanie, ponieważ „Rebeliant” to jedna z lepszych powieści, jakie trafiły do mnie w tym roku. Przyjemność tej lektury mogłabym porównać chyba tylko z „Feed” Miry Grant.

June i Day żyją w zupełnie innych światach. June jest idealnym dzieckiem Republiki, pochodzi z bogatej i wpływowej rodziny. Jest ambitna i niezwykle inteligentna, dlatego nikt nie ma wątpliwości, że czeka ją kariera w wojsku podobnie jak jej brata. Natomiast Day to najbardziej poszukiwany terrorysta w Republice, który jednak nie jest taki zły i niebezpieczny, jak opisują to władze. Day nigdy nikogo nie zabił i stara się tylko chronić swoją rodzinę i małą towarzyszkę – Tess. Kiedy brat June zostanie zamordowany, dziewczyna jest zdruzgotana, ale bez wahania łapie szansę, aby pomścić tę śmierć. Zrobi wszystko, by doprowadzić mordercę przed oblicze sprawiedliwości. Tak zacznie się jej pościg za Day’em, który odmieni życie obojga.

Świat opisany przez Marie Lu to antyutopia. Każdy aspekt życia jest rozplanowany i kontrolowany przez Republikę i jej Elektora Primo. Przyszłość określają Próby, do których musi przystąpić każde dziecko i które zrobiły z June idealne dziecko, a Day’owi zniszczyły życie. Z przyjemnością odkrywałam charakterystykę tego świata, o którym w pierwszym tomie dowiemy się stosunkowo niewiele, ponieważ cała akcja skoncentrowana jest na potyczce June i Day’a.

Każdy rozdział to narracja June, a po niej narracja Day’a, dzięki czemu możemy dokładnie poznać motywy i sposób myślenia każdego z bohaterów, co sprawdziło się w tej powieści idealnie. Nie brakuje zwrotów akcji, chociaż pewne rzeczy są przewidywalne (ciężko o brak schematów w antyutopii), ale w żaden sposób nie sprawia to, że książka jest mniej ciekawsza. Nie mogłam się oderwać od lektury, tak byłam ciekawa, co stanie się za chwilę, ale równocześnie książka wyzwalała we mnie tyle emocji i tak bardzo przejmowałam się losem bohaterów, że co jakiś czas potrzebowałam przerwy.

Nie odnajduję w tej książce minusów i myślę, że spodoba się zarówno starszemu jak i młodszemu czytelnikowi. „Legenda: Rebeliant” to idealna pozycja na wakacje 😉 Na szczęście dostępny jest również tom drugi „Wybraniec”, co było dla mnie idealne, bo chyba nie mogłabym czekać na dalszy ciąg tej historii i wkrótce znajdzie się również jej recenzja na blogu. Cała seria ma być trylogią i już nie mogę się doczekać tomu trzeciego.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa!

1 komentarz

Filed under Książki