Tag Archives: seria: Ulysses Moore

„Ulysses Moore. Wrota czasu” Pierdomenico Baccalario

Wydawnictwo Olesiejuk, 2011

Ilość stron: 221

 

 

 

Nie czytam zbyt dużo książek dla dzieci, ale raz na jakiś czas lubię dać się porwać jakiejś przygodzie pisanej z myślą o młodszych czytelnikach. O serii Ulysses Moore słyszałam już wcześniej wiele dobrego, dlatego długo się na wahałam przed sięgnięciem po tę książkę. I dobrze zrobiłam, bo przeżyłam razem z bohaterami wspaniałą przygodę w Willi Argo.

Willa Argo to niezwykła posiadłość w Cove Cottage, w Kornwalii. Dawny właściciel Ulysses Moore życzył sobie, aby kolejnymi właścicielami została rodzina z dziećmi. Tak też się dzieje. Do willi wprowadzają się państwo Covenant wraz ze swoimi dziećmi – bliźniętami Julią i Jasonem. Jak to zwykle bywa w takich książkach rodzice muszą szybko wyjechać na jeden dzień i zostawiają dzieci pod opieką ogrodnika – Nestora, który jednak nie ma zamiaru zbytnio zawracać sobie głowy podopiecznymi. Do rodzeństwa dołącza jeszcze kolega ze szkoły, Rick. Dzieci odnajdują przypadkiem zaszyfrowaną wiadomość, a później odkrywają za szafą zamknięte na cztery zamki drzwi, które postanawiają za wszelką cenę otworzyć.

Świetnie się bawiłam podczas lektury. Książka napisana jest naprawdę prostym językiem, ma dużo dialogów. Narracja kojarzyła mi się z „Harry’m Potter’em”. Akcja rozwija się bardzo szybko, cały czas coś się dzieje. Dzieci muszą trochę pogłówkować, ponieważ spotykają na swojej drodze wiele zagadek do rozwiązania. Dodatkowo fabuła urywa się w takim momencie, że najchętniej od razu chwyciłabym za kolejny tom, co na pewno uczynię.

Muszę wspomnieć o wyglądzie książki, który jest fenomenalny! Książka jest przepięknie wydana, stylizowana na stary zeszyt. W środku na pożółkłych stronach jest wiele ilustracji. Wszystkie wiadomości, mapy i zdjęcia, jakie bohaterowi odnajdują podczas swojej przygody, możemy obejrzeć na kartach książki, co jest wielkim plusem, jeśli weźmiemy pod uwagę, że dzieci znajdują sporo zaszyfrowanych wiadomości.

Bardzo polecam tę książkę! „Wrota czasu” zdecydowanie spodobają się dzieciom, które lubią przygody 🙂 Myślę, że powieść może stanowić całkiem niezłą konkurencję dla komputera. Ale również dorośli czytelnicy znajdą coś dla siebie, czego dobrym przykładem jestem ja! Jeśli chcecie trochę odprężyć się przy lekturze i powrócić na chwilę do czasów dzieciństwa – polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Olesiejuk!

5 komentarzy

Filed under Książki